Koszty zakupu nieruchomości w Tajlandii trzeba liczyć warstwowo, a nie jednym procentem od ceny
To jest najważniejszy porządek myślowy dla każdego, kto dopiero wchodzi w ten kierunek. W Tajlandii nie wystarczy zapytać, ile kosztuje mieszkanie, condo czy apartament. Trzeba od razu dopytać, jakie koszty będą liczone w Land Office, które podatki mogą pojawić się przy danej strukturze sprzedaży, kto finalnie ponosi je ekonomicznie oraz jakie są dodatkowe wydatki poza samą rejestracją.
Dla zagranicznego kupującego szczególnie ważne jest, żeby nie kopiować założeń z rynku lokalnego. Nawet jeśli w mediach pojawia się informacja o czasowo obniżonych opłatach, nie oznacza to jeszcze, że taki wariant będzie dostępny w konkretnej transakcji cudzoziemca. Dokładnie dlatego prawdziwy budżet w Tajlandii buduje się dopiero po sprawdzeniu formy prawa, zasad budynku, dokumentów i ścieżki bankowej.
To nie komplikuje zakupu. To go po prostu profesjonalizuje. A właśnie profesjonalizacja procesu pozwala później uniknąć nerwowego dokładania środków na końcu.