Najuczciwsze porównanie nie zaczyna się od pytania „co jest tańsze”, tylko od pytania „ile z tej decyzji widzę dzisiaj”
To jest najważniejszy porządek na start. W gotowym condo zdecydowanie większa część decyzji dzieje się na realnym materiale: wchodzisz do budynku, oglądasz lobby, windy, common areas, widok z konkretnego piętra, jakość otoczenia i to, jak cały projekt pracuje w praktyce. Możesz ocenić nie tylko lokal, ale też jego kontekst.
W off-plan większa część decyzji dzieje się wcześniej niż sam budynek. Patrzysz na masterplan, układ pięter, harmonogram płatności, standard wykończenia, zapisy umowne, reputację dewelopera i to, czy projekt ma sens jako produkt końcowy. To nie jest wada sama w sobie, ale wymaga innego typu kupującego i innego sposobu kontroli ryzyka.
Dlatego gotowe condo częściej wygrywa u kupującego pragmatycznego, który chce szybciej zobaczyć i uruchomić nieruchomość. Off-plan częściej wygrywa u kupującego projektowego, który akceptuje dłuższy horyzont i lepiej czuje się w modelu opartym na planie, nie na gotowym efekcie.